Padlo pytanie o logicznosc Boga. Co prawda w innym tmacie, co szcrze mowiac dla mni jest troche zalosne i zawsze sie wkurzam ze wazne tematy sa traktwane po macoszemu, zucane byle gdzie itp (np; w temacie bazar) tak jakby ktos nie chial sie dowiedziec odpowiedzi. Wklejam wiec tutaj fragment pytania. Licze ze jest wielu bhatow tutaj. Jka tez widze ostanio Robert ma zaciencie chzresjaskie to oczywscie jesli chce moze pzredswiac koncepcje np; Augustyna czy troche inna Tomasza z Akwinu, a dla porwnia bhaktowie np werje waisznawizmu:)
Tak czy tak...cokowik oby nie polepkach w bazarze....
Pytanie, czy Bóg to Któs kto musi podlegać naszemu pojmowaniu i naszej logice, bo jako Nieuwarunkowany - pewnie nie, a zatem nie jest tak, że coś co po ludzku sluszne, logiczne i przekonywujące, musi byc prawdziwe.